Brodaty facet podrywa blondynkę na placu, całuje ją przy ścianie w kuchni i łapie za tyłek, gdy ociera się na jego kolanach.
Brodaty facet kręci się na słonecznym placu i pyta blondynkę, czy mówi po angielsku. Gadają, grają w papier kamień nożyce i zabiera ją do domu. Całuje ją mocno przy ścianie w kuchni, odwraca i łapie za tyłek przez obcisłe dżinsy. Na fioletowej kanapie zostaje w czarnym staniku, siada tyłem na jego kolanach, zrzuca stanik i ociera się w białym stringu, a on trzyma ją za biodra.
Zbliżenia z fisheye, światło dnia i ciepłe światło w mieszkaniu: surowe i amatorskie. Jej okrągły tyłek wypełnia kadr, koronka na skórze, jego ręce chciwe. Z zabawy robi się głód, a podryw z placu zostaje w tym, jak się rusza.